poetyckie-zacisze.pl - portal autorów wierszy. FORUM DYSKUSYJNE
Strona główna

Przyjaźń przez Internet. Prawda czy fikcja?


Forum - Strona główna   Dodaj postNapisz post
Założyciel:  
Mały Książę
Mały Książę
--2006.10.30--
Temat: Przyjaźń przez Internet. Prawda czy fikcja?

Chciałbym poruszyć temat przyjaźnij internetowych. Otóż myśle, że prawie
każdy z piszących w portalu miał okazję poznać mniejszą bądź większą
liczbę ludzi przez Internet. Chciałem zapytać Was moi mili co o tym
sądzicie. Czy internetowa przyjaźń jest naprawdę trwała? Czy internetową
przyjaźń można traktować na równi z realną przyjaźnią? Czy to nie jest
przypadkiem tylko złudzenie obu stron, że oto zrodziła się między nimi
wielka przyjaźń? Przecież wystarczy jedno kliknięcie, aby... zniknąć.
Owszem... rozmawiając na gg, pisząc e-maile można kogoś poznać, ale
wciąż jest to bardzo okrojona wersja człowieka. A co sądzicie na temat
miłości przez Internet? Czy Waszym zdaniem można zakochać się tak na
odległość? Miło będzie usłyszeć Wasze zdanie na ten temat, a jeśli macie
jakieś swoje doświadczenia to proszę podzielcie się...

Sebek xD
--2006.10.31--
hm... przyjaźń przez internet, dla mnie, jest jak najbardziej możliwa... mam dwoje wedlug mnie prawdziwych internetowych przyjaciół... wiedzą o mnie wszystko... i może dla tego że ich na codzień nie mogę spotkać to wiedzą o mnie więcej niż ktokolwiek inny... napisać potrafię wszystko... z mówieniem u mnie gorzej... lubie 'zakładać maski'... takie przyzwyczajenie ehh... może dlatego ciężko mi porozmawiać z przyjacielem na zywo i wolę wyrażać to co czuję pisząc do niego... ehh... a co do miłości to hm... myśle, że mozna kogoś pokochać zanim się go pozna 'w realu'... hyh... o doświadczeniach nie opowiem... :)
jolcia
jolcia
--2006.11.02--
Witaj Mały Książę! Wiem, że jest to możliwe z własnego doświadczenia. Mam takiego przyjaciela, też pisze wiersze. Chociaż udało nam się już dwa razy spotkać . Mam też kilka osób ze stronki bejowej, które są mi bardzo bliskie. Poza tym jedna z Nich bardzo mi pomogła, tak zupełnie bezinteresownie, choć nie znamy się osobiście. Tak, że można się zaprzyjaźnić. Trzeba mieć tylko szczęście i trafić na tą odpowiednią osobę. Pozdrawiam ciepło.
Romantyczka
Romantyczka
--2007.01.21--
Przyjaźń, miłość... nieważne gdzie, jak, czy z kim... Zawsze jest możliwa, nawet przez Internet. Akurat z własnego doświadczenia mam mnóstwo przykladów to potwierdzających. Nie chcę opisywać swojego życia, ale jedną historię mogę przytoczyć... Był koniec marca któregoś roku... na tyle dawno, że trudno odnaleźć w pamięci dokładną datę. Samotny wieczór, muzyka w tle, mnóstwo myśli, a jednocześnie pustka... Jakieś forum internetowe, krótka wymiana zdań, e-mail... kolejny i kolejny, gg... sms... spotkanie... zaiskrzyło i tak już zostało. Potem były zaręczyny, zamieszkanie razem, rozstanie... Normalne życie. Nieważne, czy w Internecie, czy na dyskotece możemy kogoś poznać, zakochać się, zaręczyć, a nawet rozstać. To nie jest fikcja, to jest jedynie wirtualna rzeczywistość, która pielęgnowana może sprawić, że przejdziemy na tą codzienną...Najważniejsze, by Internet nie był naszym życiem, a jedynie fajną możliwością poznania kogoś. Pozdrawiam
gosia320
--2007.07.24--
Witam otóż przyjaźń przez internet jest kompletna jedną wielka abstrakcją!!!!!
nie realne nie mozlie!!!!
MAZAKOWA
MAZAKOWA
--2007.10.03--
a moim zdaniem zależy na kogo sie trafi....ale zazwyczaj sa małe szanse na to
Samuraj Grześ
Samuraj G...
--2008.02.15--
Oczywiście, że jest taka przyjaźń możliwa :) W czasach obecnych w zasadzie kazda cywilizowana osoba ma w mniejszym lub w większym stopniu doczynienia z internetem. W zasadzie internet to wielki kogel mogiel z ludzi. Nigdy nie wiadomo na kogo sie trafi i trzeba być ostrożnym. Mi udało się w tym morzu internetowych ludzi poznać kilka wartosciowych osób z ktorymi utrzymuje kontakt pare lat. Jeśli ludzie odbierają na podobnych falach to wzajemnie się do przyjaźni "nakręcają" ;) Często ludzie odnoszą się do znajomości z netu, że są gorsze... bo są z netu :/ Przeciez zawsze mozna przenieść znajomość w realne spotkania twarzą w twarz. Ja internet traktuję jako alternatywny sposób na poznawanie nowych osób. Wszystkie chwyty dozwolone :)
W końcu moją eks poznalem na internetowym czacie a moja rodzona siostra dzięki temu wynalazkowi poznała swojego męża :)
EnigmatycznyDuszek
Enigmatyc...
--2008.04.11--
hmmm powiem tak ... moje szczescie mam dzieki internetowi . stal sie wazny dzieki rozmowom na gg ale zakochanie nastapilo gdy stal sie moja prawda moja realnoscia gdy pojawil sie w jeden dzien w moim miescie. zaintrygowany tym co "poznal" przez nasze rozmowy. nigdy nie kreowalismy sie na innych niz jestesmy . jednak rozsadek byl silniejszy nie zakochalam sie w zludzeniu lecz w prawdzie ktora odkrywam juz od kilku miesiecy! sadze ze interent ma moc tworzenia zludzen wiec na nie staralam sie byc uodporniona! mam osoby poznane w sieci ktorym ufam tak i moge pwiedziec ze sa moimi przyjaciolmi ale milosc .... milosc moge powiedziec ze zdobylam w realu ale pomogl mi w tym internet:)
Paweł
Paweł
--2008.06.03--
Przyjaźń ...czy miłość zapoczątkowana przez internet...istniała i istnieć będzie chodź są przypadki kłamstwa i obłudy ale znam smak prawdziwej przyjaźni i miłości w dobie szybkich połączeń komunikatorów i kamer - taka sytuacja będzie się utrwalać..Przyjaźń czy miłość nie mierzmy odległością..ale serca biciem.. prawda ze wystarczy kiknąć aby nawiązać znajomość ..albo zerwać ją....to samo można zrobić trzaskając drzwiami...
♥Assandi♥
♥As...
--2009.02.18--
Witam ja jestem tu nową osobą.:) Oczywiście, że prawdziwa przyjaźń nawet w wirtualnym świecie istnieje! Mam nie dużo zaprzyjaźnionych osób na Internecie, którym ufam a znamy się tylko z monitora nic więcej. Każda znajomość wymaga próby czasu, wytrwałości. Wiadomo, że albo przez kogoś zostajemy poddawani próbie wytrwałości albo los wystawia ludzi na próbę. Ja osobiście wolę kiedy nowo poznana osoba pierwsza otwiera się przede mną, darząc mnie zaufaniem.:) Są sytuacje kiedy ktoś jest skazany na całkowitą samotność, ale człowieka do człowieka ciągnie –rzecz naturalna. Niestety nie ma się zbytnio możliwości w wyborze, aby zapoznać kogoś. Jak jest kom. i Internet pozostaje ta możliwość, choć w wirtualnym świecie jest mnóstwo zasadzek, podstępnych ludzi. Trzeba obiektywnie i z dystansem do wszystkiego podchodzić, to jednak są i fajne osoby, które warto poznać, zaprzyjaźnić się z nimi.:) Kiedy poczuje się, że nadaje się na tych samych falach.:) Kobiety owszem pozostają przyjaciółkami, ale między kobietą, a mężczyzną jest bardzo delikatna i bardzo cienka granica pomiędzy przyjaźnią ,a czymś więcej bardzo łatwo to przeoczyć i tę granicę przekroczyć. Kończy się różnie raz wesoło, raz smutno. Jestem już przeszło 4 lata na Internecie i widzę z obserwacji, że większość internautów szuka po drugiej stronie zbyt doskonałego przyjaciela czy kogoś bardzo bliskiego sercu. Tutaj można na Internecie czasem poczuć się ciuchem takim prosto z żurnala albo z taniej odzieży. Co nie znaczy zaraz, że trzeba spisywać się z góry na straty wspólnie. Pewnie, że można i zakochać się na Internecie, choć uważam, iż to już jest bardziej niebezpieczne później w konsekwencjach w razie czego, ponieważ my jako naród Polacy jesteśmy zbyt mało tolerancyjni, w niewłaściwym punkcie idziemy z postępem. Za mało w nas jest naturalności, bycia sobą, za mało wyrozumiałości, cierpliwości. Wszystko zależy jaki człowiek popadnie na Internecie na jakiego człowieka. Pozdrawiam serdecznie wszystkich.:)
♥Assandi♥
♥As...
--2009.02.18--
Tak to prawda wszystko ułatwia telefony kom. też w moim przypadku bardziej nieraz niż Internet.
Za bardzo trzymamy się niestety stereotypów.
bezinka
--2009.04.27--
Witam Wszystkich serdecznie! Powiem szczerze odkad mam gg na próbę poprostu wybrałam z listy człowieka abym mogła do niego pisac taki był poczatek znajomości i trwa ona do dzis ten cudowny Pan mógłby być moim Ojcem i jest moim powiernikiem! Jest wspaniałym poetą a w ogóle jako człowiek jest super! w rzeczywistosci zesmy się nie widzieli ale jest dlamnie jak Brat brdzo cenię tego człowieka Jest bardzo chory po kilku operacjach i rozumie co znaczy ból itd cierpienie,nie ma dnia by mi nie przysłał swojej radości która w sobie posiada i dzieli się nią ze wszystkimi!Podziwiam jego na tyle co przeszedł Dla mnie jest autorytetem prawdziwego człowieka z krwi i kości! Żal mi tylko że jest taki samotny! Na zakończenie powiem tak że ja ufam i wszystko o mnie wie to jest mój powiernik jak wczesniej nadmieniłam! a w chorobie w cierpieniu docenia się wszystko!Pozdrawiam i zyczę wszystkim miłego reszty dzionka:))acha a znamy się już 5rok:))
mgielka
mgielka
--2009.04.27--
Moją przyjaciółkę poznałam przez internet,połączyło nas pisanie wierszy....po paru miesiącach znajomości poznałyśmy się w realu,gdy jestem w Polsce czasami się spotykamy..jest moją powierniczką ...Znamy się 2 lata...Pozdrawiam serdecznie
LastMohican
--2009.05.16--
W dzisiejszych czasach pantha rei... W sumie pisząc SMSy, wiadomości GG, albo rozmawiając spotykając się zwykle mówimy to co chcemy powiedzieć (albo ukryjemy to co chcemy). Myślę, że Internet to deska ratunkowa dla nieśmiałych (w tym mnie) ;) W końcu można poznać osobę w realu i rozwijać więzi przez media telekomunikacyjne... W tym wypadku mogę uwierzyć w tego typu przyjaźnie, czy miłości. Ale sądzę, że zakochanie się przez internet w osobie której się nie ujrzało nigdy, jest paradoksem. Przyjaźń owszem - możliwa! Prawda, Mgiełko?? ;)
♥Assandi♥
♥As...
--2009.07.18--
Zapoznawanie ludzi za pośrednictwem internetu to jest dla ludzi ograniczonych losowo. W świecie fikcyjnym można bardzo łatwo sparzyć się ufając komuś, kogo się nie widzi na oczy i nie słyszy. Jak i również nie można traktować każdego jednakowo puszczając każdą osobę " w odstawkę". Każdy z nas jest inny i indywidualny. Jestem na internecie od 30.11.2004 r. Od tamtej pory udało mi się zawrzeć kilka przyjaźni takich z prawdziwego zdarzenia, ale to są osoby, które jestem w stanie policzyć na palcach u jednej ręki.
Nie wierzę w całą rzeszę przyjaciół ogarniających mnie. To prawda, że jak i przyjaźń tak i miłość wymaga prób trwałości, sprawdzenia. Mi udało się w obu przypadkach.:) Choć nie zaprzeczam, iż na wstępie przypominał świat wirtualny piekło. Mniejsza o to co chciałam dodać? Nieśmiali i małomówni nie chowajcie się za monitor, przeciwnie przełamcie się odblokujcie. Taka piękna pogoda spacer na świeżym powietrzu bardzo dobrze zrobi. Najtrudniejszy jest 1 krok do przodu. Przy kom. człowiek własnoręcznie się zaszufladkowuje. Co innego jak jest siła wyższa w sytuacji życiowej. Pozdrawiam.:)
mariusz77
--2010.10.17--
Moim zdaniem przyjażń przez internet jest możliwa .jak i miłość jest moozliwa.Z jednej strony pisanie e-maile,pisząc na gg,skype,czy na priva albo na forum mozna poznać kogoś.
Z drugiej strony pisanie na forum,na portalach internetowych jak i na gg,e-maile do kogosS jest tak,że wola tylko przez virtual niz rzeczywistość,a niektórzy wola przez rzeczywistosć .Jest mozliwe i nie jest mozliwe zalezy od sytuacji taki jest mój pogląd na te sprawy.
Toyer
Toyer
--2010.10.21--
Ja mam wielu przyjaciół "virtualnych" i "realnych"
zakochałem się też przez internet wiec to też jest możliwe wszystko zależne jest od podejścia obu stron do tej sprawy
przecież za drugą stroną monitora jest myślący człowiek wiec myślę że jak najbardziej są możliwe utrzymywanie takich znajomości nawet na długotrwałą metę:)


Webmaster: pszpiler@interia.pl
dedykuję Rodzicom