Poeta czy amator?
Forum - Strona główna
Napisz post
|
| Założyciel: |
|
 Tango1722 --2011.09.21-- |
Temat: Poeta czy amator?
To są dwie wypowiedzi znanych dwóch osób.
a jakich zapewne, co po nie niektórzy będą wiedzieli.
"Dodane dnia 26-08-2011 13:21
Jeżeli autor nie jest znany Bibliotece Narodowej, nie ma o nim śladu, niech nie waży się nazywać siebie poetą.
Trochę skromności w działalności literackiej i dystansu do tego, co robimy trzeba mieć.
To krytycy z prawdziwego zdarzenia w przyszłości ocenią, czy zasługujemy na
miano poetów, prozaików polskich, a nie nasi "pseudoprzyjaciele", którzy nas
wychwalają pod niebiosa za wiersze, prozę lub temu podobne.
Wydaj kilka tomów wierszy z przyznaniem poprzez kompetentne osoby numeru ISBN, później zabiegaj o miejsce w Związku Literatów Polskich.
Jeżeli Komisja przyzna Ci status członka, wtedy możesz się nim poczuć"
A teraz druga wypowiedź idąca w sukurs za nią.
"Zgadzam się z wypowiedzią
Wiersze, które nigdy się nie ukazały drukiem z recenzją fachowca i z numerem ISBN, są czystym amatorstwem, niech będą najlepsze, nadal są to wiersze do szuflady, a publikacja w necie, to jest fajna rzecz, ale od nich daleka droga do wydania książkowego.
Owszem, dobrze w tym necie publikować, czytają te wiersze poeci, krytycy literaccy, ludzie kultury, którzy mogą pomóc, w wydaniu, promocji, itd, oczywiście tym najlepszym.
Tu dochodzi jeszcze inny fakt. Niestety, ludzie mający pieniądze, znajomości i układy wydają tomiki poetyckie, z czymś, co trudno nazwać poezją." |
 Tango1722  --2011.09.21-- |
I taka jest prawda, a nie inna. |
jacksg1  --2011.09.21-- |
W odpowiedzi na wiersz Tadeusza Różewicza poetą jest zwykły człowiek, który żyje swoją wiarą do słów, iż coś mogą z sobą nieść. Wielokrotnie spotykałem się z krytyką, iż przykładowo moje wypociny są niezrozumiałe, jakaś część stwierdziła, że są z górnej półki, z czym bym polemizował. Tak samo jak sztampowo uczą w szkołach "Słowacki wielkim poeta był... bo wielkim poetą był". Jest to moim zdaniem głupota, nie dogodzi się wszystkim swoimi poglądami i sposobem pisania. Dlatego też zgodzę się z przedmówcą, iż nie powinniśmy ich różnicować. Przykładowo ja mam o Mickiewiczu takie zdanie, iż pił monotonnie trunek a w między czasie pisał patetyczne utwory, lecz pomimo swojego stylu życia jego utwory wniosły coś do naszego "Ja", niektórzy nazywają to "Płaszczem Konrada". Dlatego wpierw oddzielmy twórczość od twórcy i pieczątkę na papierze od realiów, ale takie jest moje zdanie. |
zeska winij  --2011.09.22-- |
Kasiula
i inni
Nie wiem czyje, ale to szyderstwo, kpina i prowokacja. Nigdy na jednym portalu nie używałem, ani używam dwóch nicków. Na Poezji org jestem (na razie zbanowany na trzy miesiące) jako WiJa, i już samo to może niektórym coś wyjaśniać. Pozdrawiam |
zeska winij  --2011.09.22-- |
Kasiula
i wszyscy inni
Nie znam i nic mnie nie łączy z Amarantem, poza tym, że na siłę i na chama łączysz mnie Ty z Nim. A Twoje pomówienia łączą się pewnie z wprowadzeniem Cię w błąd (w celu siania zamieszania i nienawiści /z zawiści/) przez tego, kto Cię zbajerował na privie. Jeżeli mi nie wierzysz, to przyjrzyj się mojej twórczości, bądź zapytaj fachowca, czy ja z taką charakterystyczną twórczością mogę uchodzić za kogoś innego. Pozdrawiam |
zeska winij  --2011.09.22-- |
Kasiula
i każdy inny
Nie wiem jak Amarant (który, tyle mnie interesuje, co każdy inny kto tu zamieszcza wiersze), ale ja, czyli zeska winij vel WiJa (i jeszcze inaczej zwany na jeszcze innych portalach, ale zawsze o jednym nicku na jednym portalu) jestem np. gotów osobiście spotkać się z każdym wątpiącym we mnie. A spotkam się najchętniej w Krakowie, bo też mieszkam kilkanaście kilometrów od Krakowa i Kraków znam, bez mała jak własną kieszeń. I znam osoby (nawet na tym portalu), które mogą potwierdzić moją uczciwość i tożsamość. Ale widzę, że Twoje Kasiulu uprzedzenia i oszczerstwa (przynajmniej względem mnie) to coś nadzwyczajnego, czyli nie do wytłumaczenia na ludzki rozum i ludzkie serce. A szkoda, ale cóż zrobię, że ktoś widzi we mnie tego, kogo chce widzieć, wmawiając sobie i każdemu kim jestem. Pozdrawiam. |
zeska winij  --2011.09.22-- |
Kasiula
Nie tylko głupoty gadasz, ale bredzisz, jak nawiedzona. I nawet Ci z tymi oszczerstwami do twarzy. Pozdrawiam |
zeska winij  --2011.09.22-- |
Kasiula
To, że masz rozdwojenie jaźni, to już nie moja, ani Amaranta wina. I to nie chodzi o plucie świni w oczy, tylko kłamcy, tchórzowi i zaparciuchowi (zapartemu), który nawet nie potrafi przyznać się do błędu/pomyłki. Pozdrawiam. |
 Xymena  --2011.09.22-- |
Kasiula -Amarant - kolejny zestaw awanturników zaśmiecających prostacką kłótnią temat, który mógłby być zupełnie ciekawą, interesującą dyskusją, a tu zamiast dyskusji knajackie pyskówki
.
Że tez wszędzie jakieś niewyżyte w realu robactwo musi się szwędać.
Rzygać się chce |
 Xymena  --2011.09.23-- |
Kasiula, zamiast szczekać tyle w tym miejscu, załóż sobie wątek na temat wielonikowców i tam sobie gadaj ilę chcesz i jak chcesz.
Tu jest zupełnie inny wątek i nie zaśmiecaj go pyskówkami, bo to własnie jest robactwo.
A goła dupa jest po to, aby się co poniektórzy mogli trochę pogapić itd.
Życzę dobrej zabawy, tylko się zbytnio nie podniecaj ;) |
 Xymena  --2011.09.23-- |
Kasiula, a ty pewnie jesteś piekną dziewczynką , he,he.
Taka z ciebie Kasiulka, jak ze mnie Xymena, tylko,że ja tu od początku mam nick Xymena, a twój to już który z rzędu??
Widzisz Kasiulku, z osobami, które uznaję za niemiłe ( a ty do nich należysz) bardzo lubię pisać tak, aby spokojnie, nikogo nie obrażając doprowadzić je do furii, w której pokazują całe swoje chamstwo i prostactwo, co mi się z tobą doskonale udało, o czym świadczy ilość obelg, którymi zdążyłeś mnie obrzucić.
Nie obrażam się, bo czyż można się obrazić na ujadającego ratlerka ? Ależ skąd, odsuwa się toto nogą na bok i idzie dalej.
Życzę ci dużo zdrowia, bo na rozum już raczej zbyt późno.
Ulżyj sobie i rzuć jeszcze parę obelg. ;)
Pozdrawiam jak zwykle serdecznie
X. |
|