poetyckie-zacisze.pl - portal autorów wierszy. FORUM DYSKUSYJNE
Strona główna

dlaczego ci ,którym ufamy najbardziej nas rozczarowują?


Forum - Strona główna   Dodaj postNapisz post
Założyciel:  
Klara
Klara
--2010.07.27--
Temat: dlaczego ci ,którym ufamy najbardziej nas rozczarowują?

Zyje już trochę lat na tym świecie i ciągle trudno mi pogodzić się ,że tak wiele spotyka nas rozczarowań,ufamy bliskim nam osobą ,oddajemy siebie i to najczęściej od nich spotykają nas najsilniejsze ciosy,przeżywamy rozczarowanie.Czy dlatego,że nie jesteśmy czujni,a może dlatego,że obraz kochanej nam osoby idealizujemy,tworzymy własny nierealny portret.

Toyer
Toyer
--2010.07.27--
moim zdaniem osoby bliskie nas kochają i chcą dla nas jak najlepiej ale to co chca dla nas(mysla ze skoro im pomoze to nam tez) jednak nie biora pod uwage tego ze kazdy czlowiek inaczej jest skonstruowany co innego go cieszy i smuci oraz sprawia przyjemnosc to ze ja lubie sluchac muzyke z mojej perspektywy jest dobre(nie slucham zadnych dziwactw klasyka glownie) ale mojemu tacie sie to nie podoba bo nie cierpi muzyki czego ja nie moge pojac wybaczcie ze bez polskich znakow ale klawiatura nawala:)
Toyer
Toyer
--2010.07.27--
i to osoby bliskie tworzą nasze (w tym przypadku moj nierealny obraz) widza tylko co che widziec slysza co chca co nie znaczy ze nas nie kochaja chca naszegom dobra bo sami wiele przezyli i pragna uchronic nas przed wlasnymi bledami ale tak sie nie da musimy sami sie nauczyc co jest dobre i zle ustalic system wartosci i sie niego trzymac
to tyle pozdrawiam:)
Klara
Klara
--2010.07.27--
czasem myślę,że kierują się egoizmem,własnym świętym spokojem,w relacjach z rodzicami wszystko jest jasne,kieruje nimi miłość bezwarunkowa,ale w relacjach miedzy mężczyzną a kobietą,kieruje egoizm,mężczyzną łatwiej jest ranić,częściej rozczarowują,bo często sa dla kobiet całym światem,a kobieta w ich rękach jest tylko zabawką,ranią z pozycji silniejszego.
Toyer
Toyer
--2010.07.27--
a ja myślle ze tom kobiety manipuluja mezczyznami a oni nie zawsze sa tego swiadomi jak sie orientuja jest juz za pozno traca wszystko ogolnie zarowno mezczyznie i kobiety maja jezeli mozna to tak nazwac plusy i minusy:) a w rozmowach i kontaktach ciezko sie porozumiec bo kobiety sa z wenus a mezczyzni z marsa i mowia w roznych jezykach:)
Klara
Klara
--2010.07.27--
zawsze można na migi jak jest wola rozmowy z dwóch stron,a mężczyżni raczej nie chcą rozmawiać,dla nich temat jest zamknięty,i może sami czują się rozczarowani chociaż to oni czasem rozczarowują,kobiety jak kochają stają się bezbronne,może gdy wszystko się kończy ,czują się rozczarowane,nie tylko mężczyzną ale samą soba,że poniosły porażkę.A czy manipulują mężczyznami?myślę,że tak naprawde są manipulowane,oczywiście nie można uogólniać, każdy z nas w pewnym momencie życia jest manipulowany,rozczarowany,trudno jest się wtedy pozbierać.
Toyer
Toyer
--2010.07.28--
Mamy rożne doświadczenia i trudno będzie się nam dogadać(Mars/Wenus też utrudnia:D) ja jestem zawsze otwarty na rozmowy nie boje się trudnych tematów miałem dziewczynę przez półtora mies trochę mnie nauczyła ale mnie zostawiła i to rozstanie nie wpłynęło pozytywnie na moje zdrowie ale na życie owszem:)
Toyer
Toyer
--2010.07.28--
i są różne związki np moi rodzice(rządzi mama tata nie ma wiele do gadanie mimo ze jest silniejszy, chociaz mama zna judo i sie tym czasem chwali tata to tchórz:D ) W moim przypadku dalem sie manipulowac przez dziewczyne( chiala mnie na sile zmienic moj ubiór muzyke jakiej słucham, wszystko a ja ja kochałem na wszystko sie godziłem mialem problemy finansowe a ona miale prettensje zer nic jej nie kupuje kupowałem czasem kwiatki i inne drobiazgi na walentynki kolo7ozl wydalem a jej byl malo...
Toyer
Toyer
--2010.07.30--
Wszystkie kobiety które poznałem bliżej okazywały się bezduszne bezwzględne monotematyczne etc...
Albo mam pecha albo przyciągam dziwne kobiety...
Klara
Klara
--2010.07.30--
Kobiety jak i mężczyżni są rózni,czsem naszymi zachowaniami kierują doświadczenia , wspomnienia znajomości minionych,bronimy się w różny sposób,każde przykre doświadczenie,zły toksyczny związek,pokrywa nas warstwą skorupy,może właśne wtedy jesteśmy mniej wrażliwi,trudniej nam się otworzyć,odsłonić,zaufać..boimy się odrzucenia,rozczarowań bo tak naprawde kazdy z nas chce być kochanym,chce kochać i ufać komuś bliskiemu tak bezgranicznie by poczuć się bezpiecznie.
Toyer
Toyer
--2010.07.31--
"zły toksyczny związek,pokrywa nas warstwą skorupy,może właśne wtedy jesteśmy mniej wrażliwi"
jak wiadomo każdy człowiek jest inny
moj zwiazek byl ultra toksyczny
aż wyżarł mi rozum w pewnym momęcie
obudziłem sie z koszmaru
a tu na jawie kolejny koszmatr mnie spotkal...
jak sie budze z jednego przychodzi następny i tak od kilku miesiecy...
Klara
Klara
--2010.08.01--
ja tu wcale nie napisałam,że czuję się oszukana,masz rację każdy po części jest kowalem swego losu,to ludzie mnie rozczarowują czasem,że gonią za kasą,zapominają o wartościach tych najwazniejszych,jak zwykła uczciwość , szacunek do drugiego człowieka,zniklam gdzieś przyjażń,nie ma czasu na rozmowę,tak rozczarowują mnie ludzie mi bliscy,których znam od lat i widze jak zmienia ich życie.
Ludzie z którymi pracuje 20 lat ...
Toyer
Toyer
--2010.08.02--
ja żyje 20 lat i wielu ludzi też mnie rozczarowuje ale znajdują się tacy co mnie zaczarowują:)
Klara
Klara
--2010.08.02--
zawsze są gdzieś czarodzieje i dobre wróżki,czasem są obok tylko ich nie widzimy,ale złośliwych troli też jest sporo,ważne by była równowaga i żebyśmy z samymi sobą czuli się dobrze,by samych siebie nie rozczarować.
Toyer
Toyer
--2010.08.03--
ja ufam teraz każdemu(kiedys nie ufałem nikomu) juz nie wiem com jest lepsze...
Klara
Klara
--2010.08.03--
to pozytywne nastawianie ,ja raczej w relacjach z ludzmi widzę tą szklankę do połowy pustą,a nie mozna ufać w połowie,chciałabym móc ufać bo to daje poczucie bezpieczeństa.


Webmaster: pszpiler@interia.pl
dedykuję Rodzicom