poetyckie-zacisze.pl - portal autorów wierszy. FORUM DYSKUSYJNE
Strona główna

coś wam pokażę


Forum - Strona główna   Dodaj postNapisz post
Założyciel:  
dzika rosa
dzika rosa
--2012.01.28--
Temat: coś wam pokażę

---------------------------------
wart50
Imie : Kazimierz
E-mail : wiesiekza@op.pl
GG : -
Www :
Data rejestracji : 2012.01.28
Liczba wierszy : 1
Liczba głosów : 0
Napisał komentarzy : 1
Poziom : [Poziom 1.]
od autora:

pracownik - urzednik
---------------------------------

waldi40
Imie : Waldek
E-mail : wiesiekza@gmail.com
GG : -
Www :
Data rejestracji : 2012.01.28
Liczba wierszy : 1
Liczba głosów : 0
Napisał komentarzy : 0
Poziom : [Poziom 1.]
od autora:

emeryt - jeszcze pracuję
-----------------------------------
i zostawiam bez komentarza

zcibarg
zcibarg
--2012.01.28--
Przecież to najstarszy proceder na zaciszu... pacynki. Tutaj ciągle są ci sami. obrażają się, odchodzą i wracają milczkiem, jakby nigdy nic haha :)
A potem nagle kuriozalne liczby punktów za wiersze np. 45!
Wiesiek jest za a ja nawet przeciw hehe :) Zapomniał chłopina włączyć opcji "mail w ukryciu" i przepadł haha. Cóż, widocznie nie jest jeszcze do końca taki wyrafinowany i kuty na cztery łapy.
GAJA
GAJA
--2012.01.28--
hahahahaaa nie tylko on tak ma, są jeszcze inni sprytniejsi :))))
grazyna
grazyna
--2012.01.29--
popieram GAJĘ,
Jest sporo takich spryciarzy, bawią się, taka zabawa w,, kotka i myszkę,,
są ludzie i ludziska, a my ,,róbmy swoje,, jak śpiewał W. Młynarski :)
Amadeusz
Amadeusz
--2012.01.29--
no cóż klonowanie w modzie
pędzi tir z przyczepą po drodze
(zaciszu)
Tiger
Tiger
--2012.01.29--
Takich tu na Zaciszu więcej ......to typowi ciułacze punktow .....wielbiciele statystyk nie poezji
józef
--2012.01.29--
Chyba się skapował bo zlikwidował jedno konto pozostał przy wart50. Dobrze że to zrobił
ale nie wiem co w ten sposób chciał zyskać i tak by się wydało.
zcibarg
zcibarg
--2012.01.29--
Józefie, nie wydłoby się. U niego się wydało przez zwykłą głupotę a ilu jest takich, którym się udało i siedzą na kilku pacynkach i rozdają sobie i znajomkom plusiki. Ta plusikowa choroba, to, jak dyfteryt na zaciszu...
nie ma lekarstwa. Ludzie mają do dyspozycji po kilka komputerów. W pracy, u siebie w domu i u krewnych i pacynkują, gdzie popadnie, bo w plusach im do twarzy... haha :) A niech się stroją w plusiki. A co tam.
Wasermann w przychodni, jak stawia plusy, to trzeba antybiotyk brać, żeby amputacji uniknąć haha :)


Webmaster: pszpiler@interia.pl
dedykuję Rodzicom